<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MGZ Gama</title>
	<atom:link href="https://www.mgzgama.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.mgzgama.pl/</link>
	<description>Ubezpieczamy to, co kochasz</description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Oct 2026 15:39:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/05/cropped-logo-do-insta-i-fb-32x32.png</url>
	<title>MGZ Gama</title>
	<link>https://www.mgzgama.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Malczewski za 6-8 mln zł. Jesienna Aukcja Dzieł Sztuki w Polswiss Art</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/jesienna-aukcja-dziel-sztuki-polswiss-art-2026/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2026 15:35:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/jesienna-aukcja-dziel-sztuki-polswiss-art-2026/</guid>

					<description><![CDATA[<p>We wtorek 13 października o 19:00 nasz partner, Dom Aukcyjny Polswiss Art, wystawi na Jesiennej Aukcji Dzieł Sztuki 116 obiektów. Najwyżej wyceniony to „Autoportret z kwiatem ostu” Jacka Malczewskiego z 1911 roku, z estymacją 6-8 mln zł. Katalog prowadzi przez polską sztukę od XIX wieku do dziś. Wśród najwyżej wycenionych prac są: Mitoraj jest nam [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/jesienna-aukcja-dziel-sztuki-polswiss-art-2026/">Malczewski za 6-8 mln zł. Jesienna Aukcja Dzieł Sztuki w Polswiss Art</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>We wtorek 13 października o 19:00 nasz partner, Dom Aukcyjny Polswiss Art, wystawi na Jesiennej Aukcji Dzieł Sztuki 116 obiektów. Najwyżej wyceniony to „Autoportret z kwiatem ostu” Jacka Malczewskiego z 1911 roku, z estymacją 6-8 mln zł.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Katalog prowadzi przez polską sztukę od XIX wieku do dziś. Wśród najwyżej wycenionych prac są:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Jacek Malczewski, „Autoportret z kwiatem ostu”, 1911: 6-8 mln zł</li>


<li>Igor Mitoraj, „Biały sen”, 2002, marmur karraryjski: 1,2-1,8 mln zł</li>


<li>Ewa Juszkiewicz, „Untitled 49”, 2017: 1-1,3 mln zł</li>


<li>Władysław Podkowiński, „Szał” (Szał uniesień), 1893: 800 tys.-1 mln zł</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Mitoraj jest nam szczególnie bliski. O jego „Tindaro” i o tym, co znaczy wystawić rzeźbę w przestrzeni miasta, <a href="https://www.mgzgama.pl/sztuka-ktora-oddycha-miastem-tindaro-i-odwaga-wystawiania/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">pisaliśmy na naszym blogu</mark></a>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Gdzie i jak</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystkie obiekty zobaczysz na żywo do dnia aukcji w siedzibie Polswiss Art przy ul. Wiejskiej 20 w Warszawie. Wystawa jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18:00, w weekend 11:00-15:00. Licytować możesz na sali, przez telefon, ze zleceniem z limitem albo online, na stronie domu aukcyjnego i w jego aplikacji. Katalog, regulamin i rejestracja: <a href="https://www.polswissart.pl/aukcja/jesienna-aukcja-dziel-sztuki/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">strona Jesiennej Aukcji Dzieł Sztuki</mark></a>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Po aukcji</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli wrócisz z nowym obrazem, pomyśl o nim od chwili, gdy opuści salę. Jak pisaliśmy na blogu, <a href="https://www.mgzgama.pl/najdrozszy-moment-w-zyciu-obrazu-to-droga-do-domu/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">najdroższy moment w życiu obrazu to droga do domu</mark></a>. Sprawdźmy razem, czy Twoja polisa widzi nowy nabytek: napisz na <a href="mailto:mg@mgzgama.pl"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">mg@mgzgama.pl</mark></a> albo zadzwoń pod <a href="tel:+48227230777"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">+48 22 723 0 777</mark></a> (pon.-pt., 8:00-16:00).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ubezpieczamy to, co kochasz.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Źródło danych: katalog Jesiennej Aukcji Dzieł Sztuki, Dom Aukcyjny Polswiss Art, 2026, <a href="https://www.polswissart.pl/aukcja/jesienna-aukcja-dziel-sztuki/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">polswissart.pl</mark></a>. Estymacje według strony domu aukcyjnego, stan na 7.10.2026.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/jesienna-aukcja-dziel-sztuki-polswiss-art-2026/">Malczewski za 6-8 mln zł. Jesienna Aukcja Dzieł Sztuki w Polswiss Art</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ruchomości domowe rosną w cenie. Polisa mieszkaniowa &#8211; nie.</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/ruchomosci-domowe-rosna-w-cenie-polisa-mieszkaniowa-nie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2026 08:38:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=2224</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jest taki moment, w którym dom przestaje być zbiorem rzeczy, a zaczyna być majątkiem. Rzadko ktoś go zauważa. Nie ma daty ani faktury, nikt nie robi wyceny. Po prostu któregoś dnia zegarek noszony od dwudziestu lat kosztuje na rynku wtórnym tyle, co samochód, obraz kupiony u znajomego malarza wisi w katalogu domu aukcyjnego, a butelki [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/ruchomosci-domowe-rosna-w-cenie-polisa-mieszkaniowa-nie/">Ruchomości domowe rosną w cenie. Polisa mieszkaniowa &#8211; nie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Jest taki moment, w którym dom przestaje być zbiorem rzeczy, a zaczyna być majątkiem. Rzadko ktoś go zauważa. Nie ma daty ani faktury, nikt nie robi wyceny. Po prostu któregoś dnia zegarek noszony od dwudziestu lat kosztuje na rynku wtórnym tyle, co samochód, obraz kupiony u znajomego malarza wisi w katalogu domu aukcyjnego, a butelki odkładane „na później&#8221; w piwnicy mają swoją cenę na giełdzie whisky. W języku ubezpieczeń to wszystko nadal nazywa się tak samo: ruchomości domowe. I ubezpieczone jest tak, jak dziesięć lat temu.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Ruchomości domowe &#8211; co ubezpieczyciel widzi, a czego nie</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Ruchomości domowe w polisie mieszkaniowej to jedna kategoria i jedna suma. Kanapa, lodówka, laptop, rowery dzieci – ale też pierścionek zaręczynowy, kolekcja map, gitara z lat sześćdziesiątych. Suma ubezpieczenia ruchomości jest zwykle ustalana raz, przy pierwszej polisie, metodą „ile mniej więcej jest tego wszystkiego warte&#8221;. Potem umowa odnawia się co roku, czasem z indeksacją o wskaźnik inflacji, częściej bez.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tej jednej sumie ubezpieczyciel wydziela podlimity. W typowych OWU biżuteria, zegarki i przedmioty wartościowe mieszczą się w 20–40% sumy ubezpieczenia ruchomości, nierzadko dodatkowo obciętych kwotą – kilkadziesiąt tysięcy złotych na wszystko razem. Nie na konkretny przedmiot. Na wszystko razem. Do tego dochodzi sposób liczenia szkody: rzecz odtwarza się zakupem innej „o podobnych parametrach&#8221;, co dla nowej lodówki działa świetnie, a dla zegarka z limitowanej serii albo pióra z edycji, której już nie ma, oznacza cenę czegoś, co nim nie jest.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To jest ustawienie fabryczne polisy mieszkaniowej i nie ma w nim nic złego, dopóki dom rzeczywiście jest zbiorem lodówek i rowerów. Problem zaczyna się, kiedy przestaje nim być. Naszym zdaniem dom przestaje być takim zbiorem stopniowo i niejako po cichu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak rzeczy rosną, a suma stoi w miejscu</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Mechanizmów jest kilka i zwykle działają jednocześnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najprostszy to rynek wtórny. Zegarki mechaniczne wybranych marek przez ostatnie kilkanaście lat wielokrotnie przebiły cenę zakupu; Chrono24 i Bloomberg Subdial Watch Index pokazują to bez emocji, kwartał po kwartale. Właściciel pamięta, ile zapłacił w salonie, i według tej liczby myśli o ubezpieczeniu. Rynek już dawno myśli inaczej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugi mechanizm, to dziedziczenie. Srebra po babci, obraz po dziadku, komplet biżuterii, który przeszedł przez trzy pokolenia. Nigdy nie miały ceny, więc nigdy też nie trafiły do żadnej sumy ubezpieczenia &#8211; a jednocześnie należą do rzeczy, których nie da się kupić ponownie. W rozmowach z klientami słyszymy często to samo zdanie: „to nie jest majątek, to pamiątka&#8221;. Dla ubezpieczyciela mieszkania też nie jest majątkiem. Dopóki nie zniknie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trzeci to zwykły upływ czasu wokół przedmiotów, które nikomu nie kojarzą się z inwestycją. Zestawy LEGO w nieotwartych pudełkach, karty kolekcjonerskie, winyle pierwszego tłoczenia, whisky z zamkniętych destylarni, sneakersy z limitowanych dropów. Każda z tych kategorii ma dziś płynny rynek i może mieć nawet swoje notowania. Rzadko kto jednak sumuje, ile takich rzeczy zgromadził przez piętnaście lat &#8211; i prawie nigdy nie wpisuje ich do polisy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czwarty mechanizm to inflacja, najmniej spektakularny ale też najbardziej przewidywalny czynnik. Suma ubezpieczenia ruchomości ustalona kilka lat temu jest dziś realnie o kilkadziesiąt procent niższa, nawet jeśli w domu nie przybyło nic. Jeśli przybyło &#8211; nożyce rozwierają się z obu stron.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Niedoubezpieczenie, czyli szkoda liczona dwa razy</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Efekt tych mechanizmów ma nazwę: niedoubezpieczenie. Suma ubezpieczenia jest niższa od rzeczywistej wartości mienia. Na co dzień nie boli. Boli po szkodzie, i to w dwóch krokach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Krok pierwszy: podlimit. Weźmy pod rozwaę hipotetyczny dom z ruchomościami ubezpieczonymi na 200 000 zł i podlimitem na przedmioty wartościowe rzędu 25%, czyli 50 000 zł. Zegarek noszony od lat, wart dziś około 60 000 zł, pierścionek za 30 000 zł, dwa obrazy po 40 000 zł. Razem &#8211; 170 000 zł w rzeczach, które po włamaniu znikają w pierwszej kolejności. Wypłata: maksymalnie 50 000 zł, pod warunkiem, że wszystko było przechowywane zgodnie z OWU i na każdy przedmiot jest dokument.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Krok drugi, mniej znany: w części OWU działa zasada proporcji. Jeśli suma ubezpieczenia jest niższa od wartości mienia, odszkodowanie &#8211; także za rzeczy zwyczajne, kanapę i telewizor &#8211; może zostać obniżone w takim stosunku, w jakim suma ma się do wartości. Ubezpieczony na połowę wartości dostaje połowę szkody. Nie wszystkie polisy mieszkaniowe mają tę klauzulę, ale te, które ją mają, stosują ją bez pytania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To w tym miejscu klient dowiaduje się, że „miał ubezpieczone mieszkanie na 300 tysięcy&#8221; i że to nie jest to samo, co mieć ubezpieczone rzeczy, które w tym mieszkaniu były.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Co robimy inaczej</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Od blisko dwudziestu lat, jako Lloyd&#8217;s Coverholder, ubezpieczamy w MGZ Gama dokładnie tę część domu, której polisa mieszkaniowa nie widzi. Nie zastępujemy ubezpieczenia mieszkania &#8211; działamy obok niego i przejmujemy to, co wystaje ponad podlimity.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Różnica zaczyna się od wartości. Ustalamy ją przed podpisaniem polisy, nie po szkodzie: wycena, faktura, dokumentacja rynkowa, wynik aukcji. Tak ustalona Wartość Uzgodniona trafia do umowy i to ją wypłacamy. Nie ma sporu o to, ile obraz „był wart&#8221;, bo obie strony podpisały się pod tą liczbą, kiedy jeszcze wisiał na ścianie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zakres jest All Risks &#8211; ochrona od wszystkiego, co nie zostało wprost wyłączone, a nie od listy nazwanych zdarzeń. Upuszczenie, zalanie, uszkodzenie w transporcie, szkoda na wakacjach. Zegarek jest ubezpieczony na nadgarstku w Lizbonie tak samo jak w sejfie w Warszawie; obraz wypożyczony na wystawę jedzie z ochroną nail-to-nail, od gwoździa do gwoździa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I są klauzule, których polisa mieszkaniowa po prostu nie ma: pair-and-set, kiedy utrata jednego kolczyka to utrata wartości pary; spadek wartości po naprawie; ochrona opakowania i certyfikatu tam, gdzie od nich zależy cena kolekcjonerska. Wszystko ustalamy razem z klientem, przedmiot po przedmiocie, zamiast odczytywać z tabeli.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Prosty rachunek na początek</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Nie trzeba od razu rzeczoznawcy. Wystarczy przejść się po domu z jednym pytaniem: gdyby tej rzeczy jutro nie było, ile kosztowałoby jej odkupienie &#8211; dziś, nie wtedy kiedy weszliśmy w jej posiadanie? Zegarek, biżuteria, obrazy, instrument, to, co w piwnicy, to, co na strychu w pudełkach. Wynik zestawiony z podlimitem w polisie mieszkaniowej zwykle mówi wszystko.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli ta różnica jest większa, niż się spodziewałeś, to dobry moment na rozmowę. Przygotowujemy ofertę na podstawie listy przedmiotów i tego, co już masz w dokumentach; jeśli czegoś brakuje, powiemy, co i u kogo warto wycenić. Szczegóły tego, jak polisa dedykowana współpracuje z polisą mieszkaniową, opisaliśmy w <a href="https://www.mgzgama.pl/ubezpieczenia/wartosciowe-ruchomosci-domowe/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">przewodniku po wartościowych ruchomościach domowych</mark></a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zadzwoń: +48 22 723 0 777 · Napisz: <a href="mailto:mg@mgzgama.pl"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">mg@mgzgama.pl</mark></a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Ubezpieczamy to, co kochasz.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/ruchomosci-domowe-rosna-w-cenie-polisa-mieszkaniowa-nie/">Ruchomości domowe rosną w cenie. Polisa mieszkaniowa &#8211; nie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zanim ubezpieczysz biżuterię, zapytaj, ile jest naprawdę warta</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/zanim-ubezpieczysz-bizuterie-zapytaj-ile-jest-naprawde-warta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2026 21:39:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=2036</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu widzimy ten sam schemat przy szkodach na biżuterii: klient ma piękny, cenny przedmiot, ale nie ma nic, co pozwoliłoby jednoznacznie ustalić jego wartość. Paragon zaginął, wycena sprzed lat jest już nieaktualna, a czasem nie było jej wcale, bo pierścionek dostało się w prezencie albo w spadku. W takiej sytuacji nawet najlepsza polisa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/zanim-ubezpieczysz-bizuterie-zapytaj-ile-jest-naprawde-warta/">Zanim ubezpieczysz biżuterię, zapytaj, ile jest naprawdę warta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Od jakiegoś czasu widzimy ten sam schemat przy szkodach na biżuterii: klient ma piękny, cenny przedmiot, ale nie ma nic, co pozwoliłoby jednoznacznie ustalić jego wartość. Paragon zaginął, wycena sprzed lat jest już nieaktualna, a czasem nie było jej wcale, bo pierścionek dostało się w prezencie albo w spadku. W takiej sytuacji nawet najlepsza polisa nie zadziała tak, jak mogłaby, bo cała ochrona formuły Wartości Uzgodnionej opiera się na tym, żeby tę wartość ustalić z wyprzedzeniem, a nie dyskutować o niej dopiero przy szkodzie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego cieszymy się, że możemy ogłosić współpracę z Karoliną Jarocką, gemmologiem IGI i rzeczoznawcą jubilerskim, która prowadzi pracownię Ekspert Diamentów i jest biegłym sądowym przy Sądzie Okręgowym w Krakowie. Nie znamy wielu osób w Polsce, które łączą tak rzadką kombinację kompetencji &#8211; niezależną, formalną wiedzę gemmologiczną z doświadczeniem sądowym, gdzie wycena musi wytrzymać nie tylko spojrzenie klienta, ale i pytania sądu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To ma znaczenie praktyczne, nie tylko prestiżowe. Kiedy wycena pochodzi od niezależnego, certyfikowanego eksperta, znika największe źródło sporu przy szkodzie, czy przedmiot rzeczywiście był wart tyle, ile deklarował właściciel. Nasza formuła Wartości Uzgodnionej działa najlepiej właśnie wtedy, gdy stoi za nią solidna, niekwestionowana dokumentacja. Karolina dostarcza dokładnie to.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naszym klientom, którzy mają w domu biżuterię bez żadnej dokumentacji, a zdarza się to częściej, niż mogłoby się wydawać, zwłaszcza przy przedmiotach rodzinnych, szczerze polecamy skorzystanie z ekspertyzy Karoliny przed zawarciem lub aktualizacją polisy. Niezależna wycena rozwiązuje problem, który inaczej wraca dopiero w najgorszym możliwym momencie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla nas ta współpraca ma sens nie tylko formalny. Karolina traktuje każdy kamień i każdy projekt z taką samą uwagą, jaką staramy się wkładać w każdą polisę &#8211; bez skrótów, bez szacowania na oko. To rzadkie połączenie w branży, w której łatwo o pobieżność, a trudno o kogoś, kto naprawdę rozumie różnicę między „ładnym pierścionkiem” a udokumentowanym aktywem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli budujesz kolekcję biżuterii, kupujesz coś wyjątkowego u Karoliny albo po prostu masz w domu przedmiot, który zasługuje na porządną wycenę &#8211; zajrzyj na stronę <a href="https://ekspert-diamentow.pl/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">Ekspert Diamentów</mark></a> albo napisz bezpośrednio do nas. Dla klientów Karoliny przygotowaliśmy też dedykowaną stronę: <a href="https://www.mgzgama.pl/karolinajarocka/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">mgzgama.pl/karolinajarocka</mark></a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/zanim-ubezpieczysz-bizuterie-zapytaj-ile-jest-naprawde-warta/">Zanim ubezpieczysz biżuterię, zapytaj, ile jest naprawdę warta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MGZ Gama nawiązuje współpracę z Ekspert Diamentów</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/mgz-gama-nawiazuje-wspolprace-z-ekspert-diamentow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2026 21:21:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=2032</guid>

					<description><![CDATA[<p>MGZ Gama nawiązała współpracę z Karoliną Jarocką, prowadzącą pracownię jubilerską Ekspert Diamentów. Karolina Jarocka jest gemmologiem IGI, rzeczoznawcą jubilerskim oraz biegłym sądowym przy Sądzie Okręgowym w Krakowie. W ramach współpracy MGZ Gama poleca usługi wyceny biżuterii i kamieni szlachetnych świadczone przez Ekspert Diamentów klientom potrzebującym niezależnej dokumentacji wartości na potrzeby ubezpieczenia w formule Wartości Uzgodnionej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/mgz-gama-nawiazuje-wspolprace-z-ekspert-diamentow/">MGZ Gama nawiązuje współpracę z Ekspert Diamentów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">MGZ Gama nawiązała współpracę z Karoliną Jarocką, prowadzącą pracownię jubilerską <a href="https://ekspert-diamentow.pl/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">Ekspert Diamentów</mark></a>. Karolina Jarocka jest gemmologiem IGI, rzeczoznawcą jubilerskim oraz biegłym sądowym przy Sądzie Okręgowym w Krakowie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ramach współpracy MGZ Gama poleca usługi wyceny biżuterii i kamieni szlachetnych świadczone przez Ekspert Diamentów klientom potrzebującym niezależnej dokumentacji wartości na potrzeby ubezpieczenia w formule Wartości Uzgodnionej (Agreed Value).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Klienci Ekspert Diamentów mogą z kolei ubezpieczyć u nas biżuterię kupioną lub zamówioną w pracowni Karoliny Jarockiej — szczegóły na stronie <a href="https://www.mgzgama.pl/karolinajarocka/"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">mgzgama.pl/karolinajarocka</mark></a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/mgz-gama-nawiazuje-wspolprace-z-ekspert-diamentow/">MGZ Gama nawiązuje współpracę z Ekspert Diamentów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ile naprawdę warta jest Twoja kolekcja? O wycenie, która ratuje przed sporem z ubezpieczycielem</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/ile-naprawde-warta-jest-twoja-kolekcja-o-wycenie-ktora-ratuje-przed-sporem-z-ubezpieczycielem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 20:53:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=1939</guid>

					<description><![CDATA[<p>Klient kupuje kilogram złota inwestycyjnego w 2016 roku. Płaci za niego około 140 tysięcy złotych, chowa fakturę do segregatora i przez dekadę do niej nie zagląda &#8211; po co, skoro sztabki leżą bezpiecznie w skarbcu. Dziś ten sam kilogram jest wart ponad pół miliona złotych. Gdyby doszło do kradzieży, a suma ubezpieczenia opierała się na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/ile-naprawde-warta-jest-twoja-kolekcja-o-wycenie-ktora-ratuje-przed-sporem-z-ubezpieczycielem/">Ile naprawdę warta jest Twoja kolekcja? O wycenie, która ratuje przed sporem z ubezpieczycielem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Klient kupuje kilogram złota inwestycyjnego w 2016 roku. Płaci za niego około 140 tysięcy złotych, chowa fakturę do segregatora i przez dekadę do niej nie zagląda &#8211; po co, skoro sztabki leżą bezpiecznie w skarbcu. Dziś ten sam kilogram jest wart ponad pół miliona złotych. Gdyby doszło do kradzieży, a suma ubezpieczenia opierała się na cenie z tamtej faktury, klient odzyskałby niewiele ponad jedną czwartą realnej straty &#8211; mimo że przez cały ten czas płacił składkę tak, jakby był w pełni chroniony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To nie jest scenariusz naciągnięty na potrzeby tekstu. To mniej więcej to, co faktycznie stało się z ceną złota w ostatniej dekadzie &#8211; i dokładnie ten sam mechanizm dotyczy obrazu, zegarka czy zabytkowego sekretarzyka. Różnica jest tylko taka, że w przypadku złota łatwo to policzyć. W przypadku unikatów jest trudniej, bo tam nie ma nawet punktu odniesienia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Katalogu nie ma. Jest tylko rynek</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Standardowe ubezpieczenie mienia opiera się na założeniu, że da się sprawdzić, ile kosztuje odtworzenie przedmiotu &#8211; nowa lodówka ma swoją cenę w każdym sklepie AGD. Problem w tym, że obraz namalowany raz nie ma odpowiednika na półce, a zabytkowe biurko sprzed 150 lat nie występuje w żadnym cenniku. Likwidator, który nie ma punktu odniesienia, sięga po najprostsze rozwiązanie: traktuje unikat jak używany mebel i nalicza amortyzację, albo trzyma się sztywnego podlimitu z OWU, niezależnie od tego, ile obiekt jest dziś naprawdę wart.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wartość Uzgodniona (Agreed Value) odwraca tę logikę. Kwotę odszkodowania ustala się nie w momencie szkody, tylko wcześniej &#8211; przy zawieraniu polisy, na podstawie realnej, aktualnej wyceny. W razie szkody całkowitej wypłacana jest dokładnie ta suma. Bez targowania się o amortyzację, bez dyskusji, czy sekretarzyk to &#8222;zabytek&#8221; czy &#8222;stary mebel&#8221;.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Skąd wziąć realną wartość</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Problem w tym, że &#8222;realna wartość&#8221; różnych aktywów mieszka w zupełnie różnych miejscach, i mało kto wie, gdzie jej szukać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przy zegarkach kolekcjonerskich punktem odniesienia są ceny transakcyjne na rynku wtórnym &#8211; Chrono24 pokazuje w czasie rzeczywistym, ile faktycznie płaci się dziś za dany model i referencję, a nie ile kosztował w butiku pięć lat temu. Przy sztuce trzeba patrzeć na wyniki aukcji &#8211; domy aukcyjne publikują ceny wylicytowane, a serwisy typu indeksy cen sztuki pozwalają śledzić, jak zmienia się wycena konkretnego artysty w czasie. Przy kartach kolekcjonerskich rynek jest jeszcze bardziej płynny &#8211; decydują ceny zamkniętych transakcji na dedykowanych platformach, nie ceny wywoławcze. A przy złocie inwestycyjnym punktem wyjścia jest notowanie spot, do którego mennice i dealerzy doliczają swoją marżę &#8211; to zupełnie inna liczba niż ta z paragonu sprzed lat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wspólny mianownik jest jeden: cena zakupu z przeszłości mówi coraz mniej o tym, ile przedmiot jest wart dzisiaj. Im dłużej trzymasz coś w kolekcji, tym większa przepaść między tymi dwiema liczbami.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Rzeczoznawca zamiast sporu</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">W MGZ Gama nie zostawiamy tego ustalenia klientowi samemu sobie. Współpracujemy z niezależnymi rzeczoznawcami, którzy pomagają ustalić Wartość Uzgodnioną już na etapie zawierania polisy &#8211; dla obrazu, zegarka, kolekcji sreber czy sztabek złota. Ta kwota trafia do dokumentu polisy i to ona obowiązuje w razie szkody. Nie trzeba się spierać z likwidatorem miesiąc po zdarzeniu, bo spór został rozstrzygnięty, zanim jeszcze cokolwiek się wydarzyło.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli Twoja kolekcja &#8211; obrazy, antyki, biżuteria czy złoto &#8211; jest ubezpieczona w oparciu o cenę z paragonu sprzed lat, to dobry moment, żeby to sprawdzić. Napisz do nas na <a href="mailto:mg@mgzgama.pl"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">mg@mgzgama.pl</mark></a> albo zadzwoń pod <mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">+48 22 723 0 777</mark> &#8211; porozmawiamy o tym, jak wygląda to dziś w Twoim przypadku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/ile-naprawde-warta-jest-twoja-kolekcja-o-wycenie-ktora-ratuje-przed-sporem-z-ubezpieczycielem/">Ile naprawdę warta jest Twoja kolekcja? O wycenie, która ratuje przed sporem z ubezpieczycielem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najdroższy moment w życiu obrazu to droga do domu</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/najdrozszy-moment-w-zyciu-obrazu-to-droga-do-domu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 16:35:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=1936</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obraz idzie pod młotek za 420 000 zł. Sala bije brawo, licytujący wychodzi z numerkiem w ręku i poczuciem, że najważniejsze się już wydarzyło. To błędne przekonanie &#8211; dla samego obiektu najbardziej ryzykowny etap dopiero się zaczyna. Zdjęcie ze ściany, pakowanie, transport, rozpakowanie i montaż w nowym miejscu to sekwencja momentów, w których dzieło zmienia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/najdrozszy-moment-w-zyciu-obrazu-to-droga-do-domu/">Najdroższy moment w życiu obrazu to droga do domu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Obraz idzie pod młotek za 420 000 zł. Sala bije brawo, licytujący wychodzi z numerkiem w ręku i poczuciem, że najważniejsze się już wydarzyło. To błędne przekonanie &#8211; dla samego obiektu najbardziej ryzykowny etap dopiero się zaczyna. Zdjęcie ze ściany, pakowanie, transport, rozpakowanie i montaż w nowym miejscu to sekwencja momentów, w których dzieło zmienia ręce, środki transportu i opiekunów kilka razy w ciągu kilkudziesięciu godzin. I to właśnie wtedy &#8211; nie podczas samej ekspozycji &#8211; najczęściej dochodzi do uszkodzeń.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Gdzie kończy się polisa domu aukcyjnego</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Moment przejścia własności i moment przejścia realnej odpowiedzialności to w praktyce dwie różne rzeczy. Regulaminy sprzedaży (Conditions of Sale) większości domów aukcyjnych określają, że ryzyko przechodzi na nabywcę w chwili przybicia młotkiem lub zaksięgowania płatności &#8211; ale własna polisa domu aukcyjnego zwykle chroni obiekt tylko do momentu, gdy fizycznie opuści on magazyn lub salę aukcyjną, często z dodatkowym, kilkudniowym „oknem” na odbiór. Po tym terminie dom aukcyjny przestaje ponosić odpowiedzialność, a nabywca &#8211; często nieświadomie &#8211; staje się jedynym ubezpieczycielem samego siebie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to dokładnie ten sam mechanizm, który znamy z polis mieszkaniowych: OWU nawet solidnego domu aukcyjnego bywa skonstruowane wokół podlimitów na pojedynczy obiekt w transporcie, niezależnie od tego, że wylicytowana cena znacznie je przewyższa. Nikt nie kłamie ani nie ukrywa tych zapisów &#8211; po prostu rzadko ktoś pyta o nie na głos przed licytacją.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Trzy newralgiczne punkty na trasie</strong></h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Pakowanie i demontaż</strong> &#8211; moment, w którym obiekt traci swoje dotychczasowe zabezpieczenie (rama na ścianie, gablota, alarm galerii), a jeszcze nie zyskał nowego.</li>



<li><strong>Transport właściwy</strong> &#8211; wibracje, zmiany temperatury i wilgotności, przeładunki między środkami transportu, zwłaszcza przy przesyłkach międzynarodowych lub lotniczych.</li>



<li><strong>Rozładunek i montaż u nabywcy</strong> &#8211; praca ekipy, która widzi dany obiekt pierwszy raz, często pod presją czasu i bez pełnej wiedzy o jego kruchości.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy z tych punktów ma inny profil ryzyka i inny zestaw osób odpowiedzialnych — spedytor, firma montażowa, czasem sam kupujący przewożący obraz własnym samochodem. Bez jednej, ciągłej polisy każda przerwa między tymi etapami jest potencjalną luką.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Nail-to-nail: rozwiązanie, które domyka lukę</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ubezpieczenie typu nail-to-nail &#8211; od gwoździa do gwoździa &#8211; zostało wymyślone właśnie po to, żeby te przerwy zlikwidować. Ochrona zaczyna się w momencie zdjęcia obiektu ze ściany w miejscu pochodzenia i trwa nieprzerwanie przez pakowanie, każdy etap transportu, rozładunek, aż po ponowne zawieszenie lub ustawienie w docelowej lokalizacji. W MGZ Gama budujemy taką ochronę na bazie formuły All Risks i Wartości Uzgodnionej (Agreed Value) &#8211; kwota wypłaty w razie szkody całkowitej jest znana z góry, ustalona przy udziale niezależnego rzeczoznawcy, bez amortyzacji i bez sporu z likwidatorem o to, czy XIX-wieczna rama „się zużyła”.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co to oznacza dla domu aukcyjnego, galerii i marszanda</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dla instytucji sprzedającej to nie jest temat czysto formalny. Reputacja domu aukcyjnego zależy od tego, co dzieje się z obiektem długo po tym, jak młotek uderzył po raz ostatni &#8211; a klient, który straci część wartości dzieła w transporcie zorganizowanym „po znajomości”, rzadko wraca na kolejną licytację. Dobrze skonstruowana oferta transit insurance, którą dom aukcyjny może zaproponować kupującemu w pakiecie, to realne domknięcie relacji i argument w rozmowach z konsygnatorami &#8211; którzy też chcą wiedzieć, że ich powierzone mienie jest chronione aż do faktycznego odbioru przez nabywcę, a nie tylko do drzwi magazynu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co to oznacza dla kolekcjonera indywidualnego</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dla osoby prywatnej licytującej obraz czy zegarek najważniejsze pytanie brzmi prosto: od kiedy dokładnie moja odpowiedzialność jest realnie pokryta, a nie tylko formalnie przypisana? Warto zapytać dom aukcyjny wprost o zapisy dotyczące transportu i podlimity w jego polisie, zanim zorganizuje się przewóz na własną rękę. Osobna polisa nail-to-nail, obejmująca całą trasę &#8211; również jeśli obiekt trafia najpierw do konserwacji, a dopiero potem do domu &#8211; usuwa tę niepewność i działa niezależnie od tego, kto fizycznie organizuje transport.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jako Lloyd&#8217;s Coverholder od ponad kilkunastu lat zajmujemy się dokładnie tym marginesem, który standardowe polisy zostawiają bez odpowiedzi. Niezależnie od tego, czy jesteś domem aukcyjnym szukającym rozwiązania dla swoich klientów, czy kolekcjonerem wracającym z aukcji z nowym nabytkiem &#8211; chętnie porozmawiamy o tym, jak wygląda droga Twojego obiektu do domu. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/najdrozszy-moment-w-zyciu-obrazu-to-droga-do-domu/">Najdroższy moment w życiu obrazu to droga do domu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zegarkowa bańka pękła.</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/zegarkowa-banka-pekla/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 10:16:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=1933</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ale nie tak, jak myślisz &#8211; co raport Chrono24 2026 mówi o rynku Rolexów 34,1% &#8211; tyle wynosił udział Rolexa w globalnym wolumenie transakcji na Chrono24 w szczycie pandemicznej gorączki, na przełomie 2021 i 2022. Dziś, według najnowszego raportu Chrono24, ten udział wynosi 30,5%. To praktycznie poziom sprzed 2019 roku. Bańka spekulacyjna, o której mówiło [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/zegarkowa-banka-pekla/">Zegarkowa bańka pękła.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Ale nie tak, jak myślisz &#8211; co raport Chrono24 2026 mówi o rynku Rolexów</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph"><em>34,1% </em>&#8211;<em> tyle wynosił udział Rolexa w globalnym wolumenie transakcji na Chrono24 w szczycie pandemicznej gorączki, na przełomie 2021 i 2022. Dziś, według najnowszego raportu Chrono24, ten udział wynosi 30,5%. To praktycznie poziom sprzed 2019 roku. Bańka spekulacyjna, o której mówiło się od miesięcy, formalnie się zamknęła &#8211; dane rynku wtórnego nie zostawiają w tej kwestii wiele miejsca na interpretację.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Indeks cenowy Rolexa (Chronopulse, bazujący na koszyku najczęściej handlowanych referencji, 2019 = 1000 punktów) osiągnął szczyt 2031 punktów w marcu 2022 &#8211; wzrost o 103% w niecałe trzy lata. Dziś jest to 1554 punkty, czyli wciąż 55% powyżej poziomu z 2019 roku, ale wyraźnie poniżej szczytu. Rynek zweryfikował spekulacyjny narybek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tyle że sama liczba niewiele mówi o tym, co dzieje się pod powierzchnią. A tam jest ciekawiej niż w samym nagłówku „bańka pękła”.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Po pierwsze: koniec spekulacji nie znaczy koniec wzrostów</strong></h2>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/rolex-1024x576.jpg" alt="" class="wp-image-1943" srcset="https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/rolex-1024x576.jpg 1024w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/rolex-500x281.jpg 500w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/rolex-768x432.jpg 768w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/rolex-1536x864.jpg 1536w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/rolex-2048x1152.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Ostatnie 365 dni przyniosły ponowny wzrost indeksu &#8211; o 7%. Rynek nie wchodzi w korektę, tylko wraca do bardziej racjonalnego, ale wciąż rosnącego trendu. Najlepiej widać to na przykładzie referencji, które przestały być produkowane. Stalowy „Pepsi” GMT-Master II &#8211; jeden z najbardziej pożądanych, wycofanych już z katalogu modeli &#8211; kosztuje dziś prawie 26 000 dolarów, o 23% więcej niż rok temu. Podobnie zachowuje się Daytona 116500LN (+6,7% r/r) czy „Batman” GMT-Master II (+6,3% r/r). Mechanizm jest prosty: gdy kończy się produkcja danej referencji, rzadkość zaczyna działać silniej niż nastroje rynkowe. To już nie spekulacja na marce jako takiej, tylko wycena konkretnego, kończącego się zasobu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Po drugie: to kobiety, nie mężczyźni, są dziś bardziej „wierne” marce</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">To jeden z tych wyników, które łatwo przeoczyć, jeśli patrzy się tylko na nagłówkowy udział rynkowy. Kobiety kierują na Rolexa 37,5% swoich wydatków zegarkowych, mężczyźni — 30,1%. Różnica nie jest kosmetyczna. Co więcej, obie grupy wybierają inne modele: kobiety koncentrują się na Datejuście (blisko 43% ich wydatków trafia właśnie tam) i Oyster Perpetual, mężczyźni rozkładają wydatki bardziej równomiernie między Daytonę, Submarinera i GMT-Master II. To dane, które warto zapamiętać — segment kolekcjonerek to dziś realna, rosnąca część rynku, a nie statystyczny margines.<br></p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Po trzecie: najmłodsi kochali Rolexa najmocniej &#8211; i najszybciej się od niego odwrócili</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">W szczycie 2022 roku kupujący poniżej 30. roku życia kierowali na Rolexa aż 52% swoich wydatków zegarkowych — najwyższy odsetek spośród wszystkich grup wiekowych. Dziś to 34%, wciąż więcej niż u osób powyżej 60. roku życia (27%), ale spadek o blisko 30% w ujęciu relatywnym w ciągu trzech lat to najgłębsza korekta ze wszystkich grup demograficznych. Młodsi kupujący weszli na rynek najbardziej entuzjastycznie i wyszli z niego najszybciej, gdy ceny przestały rosnąć w oszałamiającym tempie. To dobra ilustracja tego, jak różni się zachowanie „inwestora hype’u” od zachowania kolekcjonera budującego zbiór latami.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co z tego wynika dla właściciela zegarka &#8211; i dla nas</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Te trzy wątki &#8211; powrót do racjonalnych cen, rosnąca rola kolekcjonerek, odpływ spekulacyjnego kapitału młodych kupujących &#8211; układają się w jeden obraz: rynek dojrzewa. Coraz więcej osób traktuje zegarek luksusowy nie jak bilet na loterię, tylko jak aktywo, które ma się nosić, pielęgnować i &#8211; prędzej czy później &#8211; zabezpieczyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I tu pojawia się problem, którego dane z Chrono24 nie pokazują wprost, ale który z nich naturalnie wynika. Skoro rzadkie referencje potrafią zyskać 20% wartości w rok, polisa oparta na cenie zakupu z paragonu sprzed kilku lat przestaje mieć sens. W MGZ Gama ubezpieczamy zegarki na Wartość Uzgodnioną (Agreed Value) &#8211; ustaloną z wyprzedzeniem, przy wsparciu niezależnej wyceny, a nie odtworzoną po fakcie przez likwidatora, który nie ma pojęcia, że dyskontynuowany „Pepsi” jest dziś wart więcej niż rok temu. Ochrona działa też w noszeniu &#8211; na nadgarstku, w podróży, nie tylko w domowym sejfie &#8211; bo, jak pokazuje raport, coraz więcej właścicieli zegarków to osoby, które kupują je po to, by z nich korzystać, a nie tylko trzymać w gablocie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Źródło: The Rolex Report 2026, Chrono24 &#8211; analiza oparta na kilku milionach zakończonych transakcji na globalnej platformie Chrono24, dane za okres 2018-Q2 2026. Raport jest niezależną analizą Chrono24, niepowiązaną z Rolex SA.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/zegarkowa-banka-pekla/">Zegarkowa bańka pękła.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zamek, który przeżył trzy wojny. I jedno pytanie, na które nikt nie ma pewnej odpowiedzi</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/zamek-ktory-przezyl-trzy-wojny-i-jedno-pytanie-na-ktore-nikt-nie-ma-pewnej-odpowiedzi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2026 21:02:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=1926</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trzeci co do wielkości zamek w Polsce, zaraz po Malborku i Wawelu, budowany od 1288 roku na polecenie Bolka I Surowego. Ponad czterysta pomieszczeń. Kilkanaście kilometrów niezbadanych do dziś podziemi, w których część historyków szuka śladów Bursztynowej Komnaty, a inni &#8211; dowodów na to, czym naprawdę miał być kompleks Riese: kwaterą Hitlera czy fabryką broni, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/zamek-ktory-przezyl-trzy-wojny-i-jedno-pytanie-na-ktore-nikt-nie-ma-pewnej-odpowiedzi/">Zamek, który przeżył trzy wojny. I jedno pytanie, na które nikt nie ma pewnej odpowiedzi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Trzeci co do wielkości zamek w Polsce, zaraz po Malborku i Wawelu, budowany od 1288 roku na polecenie Bolka I Surowego. Ponad czterysta pomieszczeń. Kilkanaście kilometrów niezbadanych do dziś podziemi, w których część historyków szuka śladów Bursztynowej Komnaty, a inni &#8211; dowodów na to, czym naprawdę miał być kompleks Riese: kwaterą Hitlera czy fabryką broni, która miała odmienić losy wojny. Nikt tego nie rozstrzygnął. My w MGZ Gama zajmujemy się czymś bardziej wymiernym niż legendy &#8211; ochroną tego, co na zamku można dziś zobaczyć na własne oczy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ubezpieczamy stałą ekspozycję obrazów i wyposażenia pałacowego na Zamku Książ w Wałbrzychu. To dobra okazja, żeby pokazać, jak wygląda ochrona miejsca, które łączy w sobie wszystko naraz: muzeum, rezydencję, teren wystawienniczy i cel wycieczek tysięcy turystów rocznie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego zamek to inny rodzaj ryzyka niż prywatna kolekcja</h2>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="595" src="https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/ksiaz2-1024x595.jpg" alt="" class="wp-image-1928" srcset="https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/ksiaz2-1024x595.jpg 1024w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/ksiaz2-500x291.jpg 500w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/ksiaz2-768x446.jpg 768w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/ksiaz2-1536x893.jpg 1536w, https://www.mgzgama.pl/wp-content/uploads/2026/08/ksiaz2-2048x1191.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy ubezpieczamy obraz w prywatnej rezydencji, mówimy zwykle o jednym obiekcie, jednym adresie, ograniczonej liczbie osób mających do niego dostęp. Zamek Książ to zupełnie inna skala. Po dewastacjach z okresu powojennego – zamek był okupowany przez Armię Czerwoną w latach 1945-1946 &#8211; trwały tu dekady prac konserwatorskich, w toku których na ściany wracały kolejne dzieła z dawnej kolekcji rodu Hochbergów. W 2015 roku otwarto wystawę „Metamorfozy Zamku Książ”, prezentującą efekt tej pracy. To oznacza mienie o rosnącej z czasem wartości kolekcjonerskiej, eksponowane w przestrzeni, którą codziennie odwiedzają zwiedzający ludzie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Standardowa polisa dla obiektu użyteczności publicznej patrzy na takie ryzyko przez pryzmat budynku i odpowiedzialności cywilnej zarządcy. Rzadko dostrzega osobno wartość rynkową konkretnego mebla zabytkowego, czy obrazu, który wisi na ścianie komnaty odwiedzanej przez grupy zwiedzających kilka razy dziennie. A różnica bywa dotkliwa: uszkodzenie przez zwiedzającego, wypadek podczas prac konserwatorskich, zdarzenie losowe w skrzydle, gdzie akurat trwa remont to sytuacje, na które ogólna polisa majątkowa obiektu często po prostu nie jest przygotowana.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co robimy inaczej</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przy tego typu ekspozycjach pracujemy na tych samych zasadach, które oferujemy klientom indywidualnym i instytucjonalnym: ochrona All Risks, czyli obejmująca wszystko, co nie zostało wyraźnie wyłączone, oraz podejście uwzględniające realną wartość rynkową i kolekcjonerską obiektów, a nie tylko ich wartość księgową. Tam, gdzie dzieła są eksponowane stale, a nie tylko na czas jednej wystawy, kluczowe jest też zaakceptowanie specyfiki miejsca &#8211; ruchu turystycznego, prac pielęgnacyjnych, sezonowych przenoszeń eksponatów między salami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To samo podejście stosujemy przy wystawach czasowych, wernisażach i transporcie dzieł między instytucjami – gdzie standardem rynkowym jest ochrona nail-to-nail, obejmująca obiekt od momentu zdjęcia go ze ściany, przez transport, po powrót na miejsce.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dla kogo to sygnał</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli zarządzają Państwo galerią, muzeum, domem aukcyjnym albo obiektem historycznym, który łączy funkcję ekspozycyjną z ruchem publicznym, warto zapytać, czy obecna polisa rzeczywiście odpowiada na te dwa pytania: co się stanie, jeśli zwiedzający przypadkowo uszkodzi eksponat, oraz jak wyceniona zostanie strata &#8211; według wartości księgowej sprzed lat, czy według aktualnej wartości rynkowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Współpracujemy z Zamkiem Książ od lat i to doświadczenie = łączenie ochrony budynku historycznego, stałej kolekcji i ruchu turystycznego w jednym programie &#8211; przekładamy dziś na inne instytucje kultury w Polsce.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Porozmawiajmy o ochronie Państwa zbioró</strong>w</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zapraszamy do kontaktu z naszymi specjalistami w celu omówienia ryzyk instytucjonalnych i operacyjnych związanych z ekspozycją, wystawą lub kolekcją, za którą Państwo odpowiadają.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Infolinia</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–16:00</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tel.: </strong><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">+48 22 723 0 777</mark></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Napisz do nas: </strong><a href="mailto:mg@mgzgama.pl"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">mg@mgzgama.pl</mark></a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Proces wdrożenia ochrony</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Analiza ryzyka i potrzeb. </strong>Dokonujemy szczegółowej oceny profilu działalności Państwa instytucji. Dostarczamy kompletną dokumentację: wzory specjalistycznych wordingów oraz karty informacyjne niezbędne do wewnętrznych procesów decyzyjnych i audytów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wiążąca oferta cenowa. </strong>Na podstawie analizy wniosku lub dostarczonej listy mienia przygotowujemy ofertę spełniającą wymogi budżetowe oraz prawne Państwa organizacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Weryfikacja projektu. </strong>Przesyłamy zaszyfrowany projekt polisy do akceptacji przez dział prawny, zarząd lub kustosza. To moment na doprecyzowanie klauzul dodatkowych – np. mienia powierzonego czy transportu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Aktywacja i obsługa dokumentacji. </strong>Po akceptacji finalizujemy proces podpisem kwalifikowanym lub tradycyjnym. Ochrona zostaje aktywowana zgodnie z harmonogramem operacyjnym instytucji, a Państwo otrzymują komplet dokumentów ubezpieczeniowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Standardy poufności biznesowej</strong>. Jako wyspecjalizowany partner gwarantujemy najwyższy standard ochrony tajemnicy handlowej oraz pełne bezpieczeństwo informacji o systemach zabezpieczeń technicznych i logistyce Państwa instytucji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/zamek-ktory-przezyl-trzy-wojny-i-jedno-pytanie-na-ktore-nikt-nie-ma-pewnej-odpowiedzi/">Zamek, który przeżył trzy wojny. I jedno pytanie, na które nikt nie ma pewnej odpowiedzi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Okradziony bitomat i pytanie, które warto sobie zadać o własne złoto</title>
		<link>https://www.mgzgama.pl/okradziony-bitomat-i-pytanie-ktore-warto-sobie-zadac-o-wlasne-zloto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[mgzgama]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 21:45:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.mgzgama.pl/?p=1923</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co szósty ankietowany Polak inwestuje dziś w złoto &#8211; tyle samo, ile w obligacje skarbowe. Polska trafiła też do grona krajów, w których zainteresowanie fizycznym kruszcem rośnie najszybciej na świecie, jak wynika z danych World Gold Council za pierwszy kwartał 2026 roku. Coraz więcej sztabek i monet trafia więc do domowych sejfów, skrytek bankowych, a [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/okradziony-bitomat-i-pytanie-ktore-warto-sobie-zadac-o-wlasne-zloto/">Okradziony bitomat i pytanie, które warto sobie zadać o własne złoto</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Co szósty ankietowany Polak inwestuje dziś w złoto &#8211; tyle samo, ile w obligacje skarbowe. Polska trafiła też do grona krajów, w których zainteresowanie fizycznym kruszcem rośnie najszybciej na świecie, jak wynika z danych World Gold Council za pierwszy kwartał 2026 roku. Coraz więcej sztabek i monet trafia więc do domowych sejfów, skrytek bankowych, a być może wkrótce także i do automatów do sprzedaży złota. Problem w tym, że popularność kruszcu rośnie szybciej niż świadomość, jak go realnie zabezpieczyć, a najlepiej pokazuje to historia jednego z naszych klientów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Spółka Flyingatom prowadzi sieć kantorów oraz bitomatów, czyli automatów, w których klienci kupują i sprzedają kryptowaluty oraz metale szlachetne za gotówkę. Kilka lat temu jeden z bitomatów sieci padł ofiarą kradzieży w Katowicach. Dla firmy nie było to abstrakcyjne ryzyko z arkusza kalkulacyjnego &#8211; to była luka w zabezpieczeniu, którą ktoś akurat tego dnia znalazł i wykorzystał. Oznaczało to nie tylko utratę sprzętu i środków, ale też pytanie, które prędzej czy później zadaje sobie każdy prowadzący taki biznes: czy stać mnie na to, żeby to ryzyko wziąć na siebie samodzielnie?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Odpowiedź, jaką dała polisa wystawiona przez MGZ Gama, była prosta: nie musiał. Szkoda została pokryta w pełni, czyli bez amortyzacji urządzenia, bez podważania wartości utraconych środków, bez miesięcy korespondencji z likwidatorem. Flyingatom odzyskało płynność i wróciło do działania, zamiast księgować stratę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To nie przypadek, tylko efekt tego, jak konstruujemy takie polisy. Standardowe ubezpieczenia mienia firmowego traktują automaty vendingowe i gotówkę w obiegu jako pozycję z boku &#8211; z niskimi podlimitami, które w praktyce nie odzwierciedlają realnej wartości narażonej na ryzyko w danym momencie. My, jako Lloyd&#8217;s Coverholder, wyceniamy to ryzyko inaczej: uwzględniamy specyfikę pracy bitomatu, kantoru czy punktu skupu metali szlachetnych i dopasowujemy sumy ubezpieczenia oraz zakres ochrony All Risks do realnej ekspozycji na kradzież, rabunek czy włamanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale ta historia ma też drugą stronę &#8211; mniej biznesową, bardziej osobistą. Automat, który padł łupem złodziei, obracał aktywami należącymi do klientów indywidualnych, czyli tych samych osób, które coraz częściej lokują oszczędności w fizycznym kruszcu. I tu zaczyna się luka, o której rzadko się mówi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Standardowa polisa mieszkaniowa zwykle chowa złoto pod kategorią „gotówka i inne wartości pieniężne” &#8211; a to najniżej limitowana pozycja w całym OWU, często ograniczona do kilku tysięcy złotych, niezależnie od tego, czy w sejfie leży obrączka, czy kilkanaście uncji sztabek. Przy obecnych cenach złota taki limit bywa zupełnie niewspółmierny do wartości kolekcji zbieranej latami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W MGZ Gama ubezpieczamy fizyczne złoto na zasadzie Wartości Uzgodnionej &#8211; sumę ustalamy z góry, w oparciu o dokumentację zakupu lub niezależną wycenę, a w razie szkody wypłacamy dokładnie tę kwotę, bez targowania się o cenę z dnia zdarzenia. Ochrona obejmuje złoto w domowym sejfie, w skrytce bankowej, a przy odpowiednim zakresie również w transporcie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli prowadzisz kantor, sieć bitomatów lub inny biznes, w którym gotówka i metale szlachetne są codziennością, porozmawiajmy o tym, zanim zrobi to za nas statystyka kradzieży. A jeśli po prostu gromadzisz złoto jako część swoich oszczędności, sprawdźmy razem, czy Twoja obecna polisa naprawdę je widzi.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Ubezpieczamy to, co kochasz.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Napisz do nas: <a href="mailto:mg@mgzgama.pl"><mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">mg@mgzgama.pl</mark></a><br><br>Zadzwoń: <mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-kb-palette-3-color">+48 22 723 0 777</mark></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.mgzgama.pl/okradziony-bitomat-i-pytanie-ktore-warto-sobie-zadac-o-wlasne-zloto/">Okradziony bitomat i pytanie, które warto sobie zadać o własne złoto</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.mgzgama.pl">MGZ Gama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
