Nietypowe stany posiadania

Ile naprawdę warta jest Twoja kolekcja? O wycenie, która ratuje przed sporem z ubezpieczycielem

Klient kupuje kilogram złota inwestycyjnego w 2016 roku. Płaci za niego około 140 tysięcy złotych, chowa fakturę do segregatora i przez dekadę do niej nie zagląda – po co, skoro sztabki leżą bezpiecznie w skarbcu. Dziś ten sam kilogram jest wart ponad pół miliona złotych. Gdyby doszło do kradzieży, a suma ubezpieczenia opierała się na cenie z tamtej faktury, klient odzyskałby niewiele ponad jedną czwartą realnej straty – mimo że przez cały ten czas płacił składkę tak, jakby był w pełni chroniony.

To nie jest scenariusz naciągnięty na potrzeby tekstu. To mniej więcej to, co faktycznie stało się z ceną złota w ostatniej dekadzie – i dokładnie ten sam mechanizm dotyczy obrazu, zegarka czy zabytkowego sekretarzyka. Różnica jest tylko taka, że w przypadku złota łatwo to policzyć. W przypadku unikatów jest trudniej, bo tam nie ma nawet punktu odniesienia.

Katalogu nie ma. Jest tylko rynek

Standardowe ubezpieczenie mienia opiera się na założeniu, że da się sprawdzić, ile kosztuje odtworzenie przedmiotu – nowa lodówka ma swoją cenę w każdym sklepie AGD. Problem w tym, że obraz namalowany raz nie ma odpowiednika na półce, a zabytkowe biurko sprzed 150 lat nie występuje w żadnym cenniku. Likwidator, który nie ma punktu odniesienia, sięga po najprostsze rozwiązanie: traktuje unikat jak używany mebel i nalicza amortyzację, albo trzyma się sztywnego podlimitu z OWU, niezależnie od tego, ile obiekt jest dziś naprawdę wart.

Wartość Uzgodniona (Agreed Value) odwraca tę logikę. Kwotę odszkodowania ustala się nie w momencie szkody, tylko wcześniej – przy zawieraniu polisy, na podstawie realnej, aktualnej wyceny. W razie szkody całkowitej wypłacana jest dokładnie ta suma. Bez targowania się o amortyzację, bez dyskusji, czy sekretarzyk to „zabytek” czy „stary mebel”.

Skąd wziąć realną wartość

Problem w tym, że „realna wartość” różnych aktywów mieszka w zupełnie różnych miejscach, i mało kto wie, gdzie jej szukać.

Przy zegarkach kolekcjonerskich punktem odniesienia są ceny transakcyjne na rynku wtórnym – Chrono24 pokazuje w czasie rzeczywistym, ile faktycznie płaci się dziś za dany model i referencję, a nie ile kosztował w butiku pięć lat temu. Przy sztuce trzeba patrzeć na wyniki aukcji – domy aukcyjne publikują ceny wylicytowane, a serwisy typu indeksy cen sztuki pozwalają śledzić, jak zmienia się wycena konkretnego artysty w czasie. Przy kartach kolekcjonerskich rynek jest jeszcze bardziej płynny – decydują ceny zamkniętych transakcji na dedykowanych platformach, nie ceny wywoławcze. A przy złocie inwestycyjnym punktem wyjścia jest notowanie spot, do którego mennice i dealerzy doliczają swoją marżę – to zupełnie inna liczba niż ta z paragonu sprzed lat.

Wspólny mianownik jest jeden: cena zakupu z przeszłości mówi coraz mniej o tym, ile przedmiot jest wart dzisiaj. Im dłużej trzymasz coś w kolekcji, tym większa przepaść między tymi dwiema liczbami.

Rzeczoznawca zamiast sporu

W MGZ Gama nie zostawiamy tego ustalenia klientowi samemu sobie. Współpracujemy z niezależnymi rzeczoznawcami, którzy pomagają ustalić Wartość Uzgodnioną już na etapie zawierania polisy – dla obrazu, zegarka, kolekcji sreber czy sztabek złota. Ta kwota trafia do dokumentu polisy i to ona obowiązuje w razie szkody. Nie trzeba się spierać z likwidatorem miesiąc po zdarzeniu, bo spór został rozstrzygnięty, zanim jeszcze cokolwiek się wydarzyło.

Jeśli Twoja kolekcja – obrazy, antyki, biżuteria czy złoto – jest ubezpieczona w oparciu o cenę z paragonu sprzed lat, to dobry moment, żeby to sprawdzić. Napisz do nas na mg@mgzgama.pl albo zadzwoń pod +48 22 723 0 777 – porozmawiamy o tym, jak wygląda to dziś w Twoim przypadku.

KONTAKT

Zabezpiecz to, co naprawdę ma wartość

Skontaktuj się z nami, a przygotujemy dla Ciebie dopasowaną ofertę ubezpieczenia, opartą na najwyższych standardach i wieloletnim doświadczeniu.

WYPEŁNIJ FORMULARZ

Wysyłając wiadomość potwierdzam, że zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z Polityką prywatności i Cookies.