Nietypowe stany posiadania

Rolex na celowniku: Analiza kradzieży dóbr luksusowych w UE i Polsce

Witajcie na blogu „Nietypowe stany posiadania”! Dzisiaj porzucimy na chwilę rozmowy o rzadkich numizmatach czy zabytkowych autach, by przyjrzeć się czemuś, co wielu z nas nosi na nadgarstku – a co coraz częściej staje się celem zuchwałych kradzieży.

Jako pasjonat kolekcjonerstwa, ale i profesjonalista z MGZ GAMA, obserwuję pewien paradoks: im bardziej pożądane stają się luksusowe czasomierze, tym trudniej cieszyć się nimi w świetle dziennym. Ostatnie doniesienia, o których możecie przeczytać m.in. na portalu Well.pl, mrożą krew w żyłach kolekcjonerów. Rok 2025 przyniósł spektakularne, wręcz rekordowe dane dotyczące kradzieży „świętych graali” zegarmistrzostwa.

Europa na celowniku: Gdzie jest najgoręcej?

Globalna wartość skradzionych i zaginionych zegarków zarejestrowanych w bazach danych (takich jak The Watch Register) osiągnęła w 2025 roku zawrotną kwotę 1,7 miliarda funtów. To nie są już tylko statystyki – to regularna „wojna” wypowiedziana kolekcjonerom przez zorganizowane grupy przestępcze.

Jak to wygląda w poszczególnych krajach Unii Europejskiej?

  • Niemcy: To obecnie europejski numer jeden pod względem liczby kradzieży luksusowych zegarków. Rocznie odnotowuje się tam ponad 4 300 incydentów. Pamiętamy zuchwały napad w Berlinie z 2022, gdzie z jednego skarbca zniknęło tysiąc zegarków i biżuteria o  łącznej wartości 10 mln euro.
  • Francja: Tuż za plecami Niemiec, z wynikiem około 4 100 kradzieży rocznie. Epicentrum to oczywiście Paryż (w tym uwielbiane przez turystów okolice Pól Elizejskich) oraz Lazurowe Wybrzeże, gdzie w samej Nicei liczba kradzieży wzrosła o niewiarygodne 600%.
  • Wielka Brytania (choć poza UE, to kluczowa dla rynku): Londyn stał się stolicą „zegarkowych rzezimieszków”. Każdego dnia w brytyjskiej metropolii zgłaszane są średnio cztery kradzieże zegarków, a aż 20% z nich odbywa się z użyciem przemocy.
  • Hiszpania: Choć statystyki są niższe (ok. 1 450 kradzieży), Barcelona i Madryt pozostają punktami wysokiego ryzyka dla turystów noszących drogie modele. Nie tylko turyści są narażeni – w październiku ofiarą kradzieży padł Iker Casillas, były kapitan reprezentacji Hiszpanii w piłkę nożną.

A co słychać w Polsce?

Na tle Europy Zachodniej Polska wciąż wydaje się relatywnie bezpieczną przystanią, ale nie dajmy się zwieść. Nasz rynek dóbr luksusowych dynamicznie rośnie – w 2024 roku jego wartość szacowano na ponad 55 mld zł, z czego same zegarki to blisko 310 mln zł.

Choć ogólna liczba kradzieży w Polsce wykazuje tendencję spadkową, to przestępczość celowana w zamożnych kolekcjonerów staje się bardziej wyrafinowana. Złodzieje w Polsce rzadziej stosują „metodę na moped” (popularną w Londynie czy Paryżu), a częściej skupiają się na kradzieżach z domów, mieszkań czy podczas transakcji na rynku wtórnym. Polska staje się też niestety krajem tranzytowym dla skradzionych dóbr płynących na Wschód.

Kogo złodzieje kochają najbardziej?

Nie będzie zaskoczeniem, że „królem” statystyk pozostaje Rolex. Stanowi on aż 51% wszystkich zgłoszonych kradzieży w 2025 roku. Modele takie jak Submariner, Daytona czy GMT-Master II to dla złodziei bardzo atrakcyjny łup, który łatwo upłynnić na czarnym rynku za 30-50% wartości. Na kolejnych miejscach znajdują się Cartier (notujący duży wzrost zainteresowania przestępców!), Omega, Patek Philippe i Audemars Piguet.

Jak nie stać się częścią statystyki? Rady MGZ GAMA

Jako MGZ GAMA, codziennie doradzam, jak chronić swoje niestandardowe kolekcje. Oto kilka żelaznych zasad:

  1. Dyskrecja to podstawa: Brzmi to smutno, ale coraz więcej kolekcjonerów stosuje tzw. „autocenzurę”. Jeśli wybierasz się w podróż do Londynu czy Paryża, może warto zostawić Daytonę w sejfie, a na rękę założyć coś mniej rzucającego się w oczy?
  2. Dokumentacja i rejestracja: Zachowaj faktury, zdjęcia i przede wszystkim numery seryjne. Zarejestruj swój zegarek w międzynarodowych bazach (np. The Watch Register lub Enquirus). To sprawia, że zegarek staje się „gorącym kartoflem” – profesjonalny handlarz go nie odkupi, co drastycznie obniża jego wartość dla złodzieja.
  3. Weryfikacja przy zakupie: Kupując z drugiej ręki, zawsze sprawdzaj numer seryjny. Jeśli kupisz kradziony zegarek, ryzykujesz jego utratę bez odszkodowania, gdy trafi on do serwisu producenta.
  4. Ubezpieczenie dedykowane: Zwykłe ubezpieczenie mieszkania często nie pokrywa kradzieży luksusowego zegarka poza domem lub ma bardzo niskie limity. W MGZ GAMA oferujemy polisy „all risks”, które chronią Twój skarb również podczas noszenia go na nadgarstku, w podróży czy na wystawie.

Kolekcjonowanie to pasja, która powinna sprawiać radość, a nie budzić lęk. Dbajcie o swoje „stany posiadania” z głową!

Do usłyszenia w kolejnym wpisie, Wasz pasjonat nietypowych kolekcji i ekspert z MGZ GAMA

KONTAKT

Zabezpiecz to, co naprawdę ma wartość

Skontaktuj się z nami, a przygotujemy dla Ciebie dopasowaną ofertę ubezpieczenia, opartą na najwyższych standardach i wieloletnim doświadczeniu.

WYPEŁNIJ FORMULARZ

Wysyłając wiadomość potwierdzam, że zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z Polityką prywatności i Cookies.